Coachowisko 2014 - relacja z wykładu

06/05/2014

(Relacja z wykładu)

W pierwszej części wykładu, podzieliłem się swoim doświadczeniem w obszarze pracy z emocjami podczas coachingu. Odwołałem się do sytuacji coachingowych, w których klient miał przestrzeń na przeżywanie własnych emocji oraz szansę na angażowanie ich w ustalenie dalszego kierunku pracy coachingowej.

Istotnym elementem pracy coachingowej jest uważność na klienta, ale także na własne przeżycia.Co się dzieje z coachem kiedy klient odczuwa ważne dla siebie emocje. Jak coach ma pracować własnymi emocjami, aby nie obarczał nimi swojego klienta? Jak może pracować nimi, aby klient, jeśli tego potrzebuje, miał szanse doświadczyć sytuacji o charakterze korygującym lub poszerzającym. Były to główne tematy pierwszej części spotkania.

W dalszej części wykładu zagadnienie wyrażania emocji (lub ich niewyrażania) zostało poszerzone o  aspekt przyzwolenia społecznego, kultury organizacji lub osobistego treningu w tej dziedzinie.

Istotnym elementem całej sesji była próba odpowiedzi na pytania jak ja, jako coach, przeżywam emocje. Z którymi mam dobry kontakt, a z którymi trudniejszy i jak wpływa to na moją relację z klientem? Ważne okazało się zagadnienie oddzielania hipotez od faktów – rozmawialiśmy o tym, jak łatwo doświadczyć emocji rozgrywając w głowie jakiś scenariusz zamiast urzeczywistnić go weryfikując hipotezę.

Omówienie tych zagadnień pozwoliło na pełniejsze rozumienie emocji oraz widzenie ich roli w świadomym i adekwatnym stawianiu celu procesu coachingowego. Główne wnioski ze spotkania można przedstawić następująco:

·         emocje konstruktywnie przeżyte i adekwatnie wyrażone dla danej relacji są zawsze funkcyjne.

·         blokowanie lub bagatelizowanie emocji prowadzi do dysfunkcyjnych zachowań i do wzmożonej konfrontacji z obiektem, którego unikamy. Można to ująć analogią do III Zasady Termodynamiki - im bardziej czegoś unikasz to, tym bardziej chce być zauważone, a tym samym więcej potrzeba energii na unikanie tego.   

·         u podstawy coachingu leży wiara, że klient ma wszystkie zasoby, aby zmierzyć się z zagadnieniem, na którym chce się skupić. Jednak nie zawsze jest w stanie dostrzec te zasoby. Istotą coacha jest zatem skupianie się na towarzyszeniu klientowi w procesie odkrywania zasobów, co może rodzić wiele emocji po obu stronach. Jeśli coach nie da sobie prawa do konstruktywnego i adekwatnego dla danej relacji przeżywania emocji, to tym samym może modelować blokowanie emocji po stronie klienta.

Puentą spotkania było przedstawienie wypracowanego przez Grupę TROP modelu MUD (Myśli, Uczucia, Działanie) w aspekcie łączenia tych trzech obszarów pracy klienta na rzecz świadomego i dojrzałego realizowania wyznaczonych obszarów zmiany.

 

Please reload

Polecane wpisy

Budowanie autorytetu

11/28/2016

1/4
Please reload

Ostatnie posty

18/07/2014

Please reload

Wyszukaj po tagach
Please reload

Dołącz
  • Facebook Classic
  • Twitter Classic
  • Google Classic

Coaching, Szkolenia, Konsultacje